Nowa książka o historii Koluszek

Nowa książka o historii Koluszek

W poniedziałek 1 kwietnia 2019 r. (w 70 rocznicę nadania praw miejskich Koluszkom) będzie miała miejsce premiera książki „Historia Koluszek 1386 – 1949”. Autorami i redaktorami opracowania są Adrian Kut i Jacek Winkiel, zaś niektóre podrozdziały opracowali Grzegorz Michał Koszewski oraz Mateusz Jaśkiewicz. Publikacja ma 364 strony formatu B5 (17 x 24 cm) oprawione w twardą okładkę. Z autorami rozmawia Zbigniew Komorowski.

Jaki był pomysł na książkę?

Jacek Winkiel: Historia Koluszek to historia nas wszystkich – mieszkańców Gminy Koluszki. Nieważne czy jesteś mieszkańcem Koluszek, Katarzynowa, Felicjanowa, czy Żakowic. Razem tworzymy historię naszej gminy. To przesłanie przyświecało nam, autorom książki. Kierujemy do czytelników książkę na dzień dzisiejszy kompletną, profesjonalnie napisaną.

Adrian Kut: Co ważne, w podanych ramach czasowych nie pomijamy żadnego okresu historycznego, w tym w ogóle wcześniej nie badanego okresu I wojny światowej w Koluszkach.

Sam tytuł mówi nam, że książka opowiada o dziejach Koluszek od powstania do nadania praw miejskich. Skąd takie ograniczenie?

AK: Podeszliśmy do pisania tej książki bardzo poważnie, przez wiele lat gromadząc informacje, a przez ostatnie dwa lata spisując je na papier. Lata powojenne, mimo iż tak nieodległe, pozostają ciągle niezbadane ze względu na niedostępność wielu materiałów archiwalnych.

Historia Koluszek 1386 - 1949

Swój udział w książce mają również Grzegorz Koszewski oraz Mateusz Jaśkiewicz, co opracowali?

AK: Nie staraliśmy się na siłę pisać o tym, czego nie zbadaliśmy bardzo szczegółowo. Grzegorz Michał Koszewski prowadził bardzo szczegółowe badania i napisał pracę magisterską dotyczącą okupacji w Koluszkach, więc jest autorem 4 podrozdziałów w tej epoce. Z kolei Mateusz Jaśkiewicz dogłębnie zbadał powstanie kościoła i parafii w Koluszkach i jest autorem podrozdziału o tej tematyce.

Dlaczego ta książka jest wyjątkowa?

JW: Zawiera informacje dotychczas w ogóle nieznane. W książce podjęto próbę ustalenia pierwszych wzmianek związanych z Koluszkami. Ustalenie pewnych zależności pozwoliło przesunąć w czasie informację o istnieniu wsi Koluszki z roku 1399 do 1386 roku. Książka zawiera dane dotyczące najstarszych rodzin zamieszkałych we wsi Koluszki, a następnie miasta Koluszki. Możemy ich zidentyfikować. Ten element indywidualizacji przyświecał mi jako współautorowi tej książki. W moim odczuciu jest to bardzo ważna kwestia. Możemy zatem porównać, czy nasze nazwisko jest związane z Koluszkami od początku jego istnienia. W dużej części książka oparta jest na autorskich pomysłach poszukiwania dokumentów źródłowych z ich weryfikacją. Nie stanowi zatem zlepek różnych prac, dzięki czemu dochodzimy nieraz do zaskakujących wniosków, dotychczas nieznanych. Tytułem przykładu należy wskazać na kwestię daty i miejsca powstania współczesnych Koluszek i ich założycieli.

Jak to się stało, że Koluszki znajdują się w obecnym miejscu, a nie nad Mrogą?

JW: Dotychczas nikt nie wiedział kiedy dokładnie i w jaki sposób powstały współczesne Koluszki. Gdzie znajdował się pierwszy punkt, miejsce, w którym osiedlili się pierwsi mieszkańcy. Nie tylko wskazujemy konkretne miejsce, ale również identyfikujemy tych ludzi z imienia i nazwiska. Ten element będzie dużym zaskoczeniem dla czytelników. Takich zaskakujący okoliczności jest bardzo dużo. Ustaliliśmy pierwszego sołtysa współczesnych Koluszek, jak również pierwsze zawarte małżeństwo mieszkańca Koluszek oraz narodziny pierwszego dziecka.

Czy w książce znajdziemy historię wsi położonych w sąsiedztwie Koluszek?

JW: Należy wskazać, że na powstanie współczesnych Koluszek miały wpływ takie osady jak Katarzynów, Felicjanów oraz Żakowice. W związku z powyższym zostały one omówione w tej książce również z przytoczeniem najstarszych osób, rodzin, które można było zidentyfikować, zamieszkałych daną osadę. Novum tej książki polega również na podjęciu próby odtworzenia historii wskazanych osad, które były bardzo ciekawe i różnorodne. Żakowice znajdowały się w innym miejscu niż obecnie. Nie będę zdradzał szczegółów odsyłając do lektury książki. Niemniej jednak jedynie zasygnalizuję, że w chwili ustalenia pierwszych faktów związanych z powyższą osadą była w części własnością biskupa włocławskiego. Z tego też względu zachowały się dosyć odległe w czasie wzmianki o tej osadzie. Inną historię posiada wieś Katarzynów, która początkowo funkcjonowała jako wieś Gaj, a dopiero następnie przybrała nazwę „Katarzynów” jako kolonia. Natomiast Felicjanów to wieś kosmopolityczna w rozumieniu makro – lokalnym. Powstała jako kolonia z kolonistów różnych wyznań (katolików i ewangelików). W tej osadzie mieścił się ewangelicki kantorat, kaplica i cmentarz. Stanowiła tygiel różnorodności. Tu osiedli się również potomkowie szlachty.

Książa jest ilustrowana?

AK: W miarę możliwości tak. Zawiera wiele unikatowych zdjęć i nigdy wcześniej nie publikowanych map z XVIII i XIX wieku. Są także plany budynków, stacji kolejowych, projekty herbu Koluszek i wiele innych grafik i ilustracji. Chociaż zdecydowanie dominuje tekst.

Uwagę zwracają rozbudowane przypisy, czy jest to zamierzone?

AK: Celowo nie dokonywaliśmy skrótów w przypisach, by czytelnik mógł łatwo sprawdzić źródło informacji. Nasza książka ma być również pomocą dydaktyczną dla poznawania historii oraz przyczółkiem dla późniejszych badaczy historii lokalnej.

Gdzie będzie można kupić książkę?

AK: W dniu premiery, po prezentacji książki w Miejskim Ośrodku Kultury. Później w czasie kolejnych prezentacji, w tym w Sali Muzealnej, ale przede wszystkim w nowym sklepie internetowym: sklep.historiakoluszek.pl (gdzie można również kupić inne książki dotyczące Koluszek). Dostawa na terenie Koluszek jest darmowa, ale istnieje również możliwość odbioru osobistego.

Słowo podsumowania

JW: Na zakończenie pragnę podkreślić, że wydanie książki jest w całości sfinansowane z środków własnych Stowarzyszenia Historia Koluszek. Autorzy z tytułu jej wydania nie pobrali i nie pobierają żadnego wynagrodzenia. Jest to w całości działalność pro bono. Sprzedaż wskazanej książki i uzyskane środki pozwolą na prowadzenie dalszych prac badawczych dotyczących celów statutowych Stowarzyszenia.